Na początku mojej drogi uczyłam się NVC po to, by być bardziej skuteczną i by sprawy działy się płynnie, tak, jak sobie zaplanowałam. Szukałam pomysłów na to, jak mówić jeszcze sprawniej, by skuteczniej docierać do odbiorców. Na tamtym etapie poznawania NVC nie przypuszczałam, że potrzebuję nauczyć się jeszcze jednego ważnego aspektu budowania relacji i kontaktu. Nie przyszło mi do głowy, by jeszcze sprawniej… słuchać. Siebie i innych!

 

Gdy słyszałam, jak inne osoby mówiły o kontakcie ze sobą, rozumiałam tę koncepcję, a jednocześnie nie wiedziałam, co to tak naprawdę dla mnie znaczy ani nie miałam pomysłów, jak mogę to ćwiczyć i praktykować.

 

Słuchać swojego serca – brzmi super. A co to znaczy w praktyce Porozumienia bez Przemocy?

 

Słuchanie innych, choć wydawało mi się kuszącym kierunkiem, wzbudzało jednocześnie wiele obaw.

Ale czy nie będzie tak, że gdy zacznę słuchać, to będę musiała na wszystko się zgodzić? A może będę musiała poświęcić swoje potrzeby, by zatroszczyć się o innych? Rożne myśli w głowie się kłębiły wokół konieczności, przymusu, powinności.

Te wątpliwości są naturalne i często na kursach i w czasie pracy indywidualnej spotykamy takie obawy – czy NVC nie poprowadzi mnie na manowce, tak że przestanę znaczyć, bo będę wciąż i wciąż tylko uwzględniać innych.

Gdy usłyszałam, że „bez przemocy” dotyczy nie tylko innych osób, ale również mnie – poczułam ulgę. Nadal nie miałam pełnej jasności, co konkretnie robić, a jednocześnie w ciele pojawił się spokój i zaufanie, że krok po kroku znajdę swoją drogę na kontakt ze sobą i z innymi.

Drogą do budowania dialogu jest teraz dla mnie szukanie z uważnością na siebie i innych – rozwiązań wygrany-wygrany po to, by wspólnie budować świat, w którym fundamentami jest dialog, wzajemne widzenie siebie i uwzględnianie.

 

W Porozumieniu bez Przemocy kluczowe jest dla mnie przyglądanie się za co jestem odpowiedzialna, a także za co mam gotowość wziąć odpowiedzialność.

 

A więc jak to jest? Na co i na kogo mam wpływ, żyjąc w zgodzie z ideą NVC?

 

Przede wszystkim mamy wpływ na moją intencję a także na rozwijanie swoich wewnętrznych zasobów.

 

Jeszcze zanim zacznę mówić lub działać mogę się zastanowić, dlaczego w ogóle chcę to robić? Czy chcę kontaktu czy racji? Ukarania kogoś czy bliskości? Czy mówię i działam z czystym sercem czy z przemocą, z chęcią udowodnienia czegoś innym? Czasami bardzo trudno przyznać się do tego, że kieruje mną nieuświadomiona chęć zemsty, ukarania, udowodnienia, pokazania, kto „rządzi”, określenia „kto jest winny lub niewinny”. Takie podejście zapewne niejednokrotnie towarzyszyło wielu z nas w procesie dorastania i co więcej część nas latami je praktykowała, więc mamy w nim wprawę. A teraz gdy świadomie wybieram uważność na uczucia i potrzeby nadal (na szczęście coraz rzadziej i pewnie z coraz mniejszą intensywnością) zdarzają się sytuacje, że włącza mi się ten stary szlak, podążam nim, dopóki nie uświadomię sobie, że właśnie nim idę. Wtedy mogę się zatrzymać i zadać to kluczowe pytanie: o co mi teraz tak naprawdę chodzi, na czym mi najbardziej zależy?

Czasem danie sobie chwili na szczere zapytanie siebie: co teraz jest dla mnie ważne? Za czym teraz tęskni moje serce? Potrafi całkowicie zmieni bieg wydarzeń. Często się okazuje, że choć to wcale nie proste, wymaga energii lub czasu to naprawdę bardzo mi zależy, by zmienić drogę. Odpuścić walkę a poszukać najmniejszych możliwych kroków ku współpracy. Wówczas niejednokrotnie przychodzi do mnie ulga, spokój i miejsce do budowania relacji świadomie i z miłością.

 

 

Mam też wpływ na to, co powiem

 

A jeszcze zanim powiem – mogę sprawdzić i pomyśleć o tym, dlaczego chcę to powiedzieć, co jest teraz dla mnie ważne – co czuję i czego potrzebuję w danej sytuacji. Gdy mam świadomość tego, co dzieje się we mnie, mogę coś powiedzieć z miejsca relacji z samą sobą. Mogę powiedzieć o tym, co się ze mną dzieje. Co czuję, czego potrzebuję, na czym mi zależy. Ale też nie muszę nic mówić – mam wybór, nie tylko tego, co powiem, ale także, czy w ogóle zdecyduję się mówić.

 

Mam wpływ na to, jak reaguję

 

Kiedy słyszę, co mówi lub robi druga osoba, mogę zatrzymać się i sprawdzić, co się ze mną dzieje – co czuję i czego potrzebuję w tej chwili. Z miejsca świadomości swoich potrzeb mogę zdecydować, jak zareaguję. Oczywiście czasami reaguję automatycznie, ale coraz częściej zauważam to od razu, kiedy zaczynam tak robić. Dzięki temu wciąż mam wybór – czy się zatrzymać w swojej reakcji czy nie.

 

Niestety na jedną rzecz nie mam wpływu

 

Nie mogę decydować o tym, co czuje druga osoba czy co robi. Nie mam możliwości wpłynąć na to, jakie potrzeby są zaspokojone, a jakie nie są, gdy jest ze mną w kontakcie. Nie mam jak opiekować się tym, jaką historię ma za sobą i do czego przywykła w swoim życiu z innymi ludźmi. Mogę precyzować, co mówię. Mogę też sprawdzać, jak to „ląduje” – czyli co się w tej osobie dzieje i z ciekawością wysłuchiwać w jej słowach i czynach jej uczuć i uniwersalnych ludzkich potrzeb. W tym celu jak najbardziej mam szansę także pytać czy zgadywać jej potrzeby, bo naprawdę zależy mi na szukaniu rozwiązania uwzględniającego mnie i ją (jeśli moją intencją jest kontakt). Niestety – a może właśnie to jest wspaniałe! – nie mam możliwości sprawić, by moje słowa lub czyny spowodowały, że druga osoba będzie się jakoś czuła. Czyż to nie daje wolności!

To ogromna ulga wiedzieć, że jesteśmy niezależnymi bytami. I że działa to w obie strony: nikt nie może decydować o tym, jak ja się czuję. Marshall B. Rosenberg, twórca NVC, mówił, że to ja sama o tym decyduję – sposobem, w jaki to przyjmę. A więc znów wracamy do tego, na co mam wpływ – na to, jak zareaguję.

 

Nauka wpływu dzięki NVC stała się radosną przygodą. Żyje się łatwiej, gdy wiem wyraźnie na co mam, a na co nie mam wpływu.

A na koniec zapraszamy Cię do zastanowienia się: jak często próbujesz wpływać na reakcje i emocje innych ludzi? Swoich rodziców, swoich dzieci, partnera…? Jeśli to robisz, to możesz ze spokojem oddać im tę ich odpowiedzialność.

FreshMail.pl
 

Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych powyżej danych w celu otrzy­my­wa­nia new­slet­tera od NVCLab.pl. Wiem, że w każdej chwili mogę swoją zgodę wycofać. Twoje dane są u nas bezpieczne, nie przekażemy ich nikomu.

FreshMail.pl
 

Wyrażam zgodę na otrzy­my­wa­nie new­slet­tera od NVCLab.pl. Wiem, że w każdej chwili mogę swoją zgodę wycofać. Twoje dane są u nas bezpieczne, nie przekażemy ich nikomu.

FreshMail.pl
 

Subscribe to our newsletter

Get updates direct to your inbox.

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

FreshMail.pl