Nie bądź miły i martwy. Odkryj w sobie odwagę do bycia żyrafą!

 

Żyrafa nie jest miła. To jasne. Zamiast poprawności czy bycia miłą wybiera autentyczność, bycie w kontakcie ze sobą. Z miejsca świadomości siebie i zarządzania sobą może zdecydować się dbać o swoje granice czy jasno je komunikować. Umie je rozpoznawać. Wybiera kontakt na zasadzie bez przemocy – bez przemocy dla innych i dla samej siebie a w zamian chce otwierać serce, patrzeć na świat, innych i siebie z ciekawością i otwartością. By podążać swoją drogą żyrafa na pewno potrzebuje ODWAGI.

 

 

Żyrafa do podążania swoją drogą kontaktu ze sobą, budowania autentycznego kontaktu z innymi potrzebuje odwagi. I TO DUŻO ODWAGI. Odwagi jak skoczek, wojownik, mędrzec, jak ktoś, kto chce w integralności ze sobą powiedzieć o czymś, o czym inni woleliby nie mówić. Z troską o siebie i drugą stronę jednocześnie, bez chęci zysku, odwetu czy ulżenia sobie, a raczej z intencją wspólnego budowania świata, który działa dla wszystkich – żyrafa jest sobą. Sobą taką, jaką jest – ze wszystkimi wpisanymi w człowieczeństwo niedoskonałościami i wspaniałościami jednocześnie, z momentami wiedzenia i niewiedzenia, z chwilami siły i bezsilności z całą paletą doznań.

Ma gotowość wychodzić ze swojej strefy komfortu – nie zostaje tam, gdzie jest wygodnie lecz nieprawdziwie, gdzie nie ma na coś zgody, lecz powiedzenie tego jest trudne. Jeśli trzeba szuka wsparcia, by w zadbaniu o siebie świadomie opuścić znane i bezpieczne miejsce strefy komfortu i otwarcie powiedzieć CO TU I TERAZ JEST W NIEJ ŻYWE.

Kiedy jest taka potrzeba w niej wskazuje konflikty, nie zamiata ich pod dywan, nie udaje, że ich nie ma, tylko zaprasza do szukania rozwiązań wygrany-wygrany, czyli takich, które uwzględnią wszystkich.

Mówi, co myśli – z jednoczesną troską o drugą osobę bo JEJ INTENCJĄ JEST BUDOWANIE MOSTÓW POROZUMIENIA. Wychodzi tam, gdzie uważa za słuszne i ważne dla niej.

Jeśli żyrafa słyszy lub widzi przemoc czyli działanie, które przyczynia się do nie zaspokajania potrzeb kogoś – sprawdza jak chce zareagować, by być w zgodzie ze sobą. W takich sytuacjach czasem potrzebuje szczególnie dużo odwagi w sobie, by zareagować, a reaguje nie po to, by pouczać lecz by chronić życie, działać w zgodzie z tym, co ceni i w co wierzy, a wierzy w ludzi i ich prawdo do szacunku, bycia branym po uwagę. Wie, że gdy czujemy się bezpieczni i brani pod uwagę, stajemy się lepszą wersją siebie, lecz gdy tak się nie dzieje możemy sięgać po trudne dla innych strategie na zaspokojenie swoich potrzeb. ONA CHCE WIDZIEĆ TE POTRZEBY, BEZ WZGLĘDU NA CZYNY CZY TREŚĆ SŁÓW.

Co więc zrobi jak jest świadkiem przemocy? Podejdzie, porozmawia, zadzwoni, dowie się, sprawdzi. Nie będzie się zasłaniać, że to nie jej sprawa. Albo że tylko tak jej się wydawało. Albo że to przecież nic takiego, pewnie tylko jednorazowa sprawa.
Tylko sprawdzi, dowie się i wesprze tę rodzinę po żyrafiemu: może telefon do fundacji pomoże, a może pomoc w opiece nad dziećmi, a może empatyczna rozmowa z mamą – sprawdzi i coś wymyśli.

Ale nie dlatego, że jako  żyrafa tak musi działać, lecz dlatego, że tak wybrała i ma na to zasoby. Bo wiecie, czasem żyrafy też nie mają wewnętrznych zasobów i są zmęczone, osłabione. Wtedy szukają sposobów, by o siebie zadbać. Bardzo chcą budować świat dialogu, a by to robić wiedzą, że potrzebują zacząć od siebie, by „być zmianą, którą chcą zobaczyć w świecie”.

Jeśli żyrafa widzi, że koleżanka ma czerwoną plamę na spodniach – nie odwróci głowy, myśląc, że to nie jej sprawa. Lecz świadomie zdecyduje, co z tym zrobi. Czy powie, czy może znajdzie jakiś sweter do przewiązania w pasie.

Jeśli żyrafa zauważyła, że w szkole jeden z nauczycieli potrząsnął ucznia – to porozmawia, zapyta, może pójdzie z tym dalej. Kluczowe jest również to, że w całej tej sytuacji będzie pamiętała też o sobie i szukała strategii, by się zaopiekować również sobą.

Może zrobi coś innego, nie wiem, bo to tylko przykłady. Ale jedno jest pewne: nie będzie chowała głowy w piasek. Lecz chwila po chwili będzie sprawdzała CO SIĘ W NIEJ DZIEJE I JAK MOŻE SPRAWIĆ, BY ŻYCIE BYŁO PIĘKNIEJSZE.

Czy to łatwo?
Nie, czasami to naprawdę trudno. Czasami to wymaga ogromnej odwagi – pójść za swoimi wartościami i z szacunkiem i delikatnością o nie zadbać. Nie walczyć, ale dbać.

Jeśli zadzwoni na policję lub wyśle anonim – pewnie nie pomoże. Ale jeśli podejdzie do sprawy ze zrozumieniem i empatią, ze swoim ogromnym sercem, to znajdzie rozwiązanie, jak zatroszczyć się o to, co dla niej ważne.

Z miłości.
Z serca.
Z akceptacją.
Z otwartością.

 

To bardzo ważne, by pamiętać, że żyrafa nie będzie nikomu narzucać swoich racji, przekonywać, podchodzić, manipulować czy „tłumaczyć”. Żyrafa nie naprawia innych. Żyrafa szanuje, zauważa, słucha, kocha. A więc nie będzie mówić, że „tak nie wolno”, „to zabronione prawem, zadzwonię po policję” – nie, ona będzie cały czas widziała człowieka w drugim człowieku. To znaczy, że będzie działać z delikatnością i z uznaniem, że ten drugi człowiek, który potrząsnął, jednocześnie robi wiele wspaniałych rzeczy, z rozumieniem, że może być bardzo, bardzo zmęczony i sfrustrowany. I jej odwaga również na tym polega, by zobaczyć całą rzeczywistość i sprawdzić, co ona może wnieść, by tę osobę wesprzeć.

Jak często masz kontakt z odwagą żyrafy w sobie?

FreshMail.pl
 

Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych powyżej danych w celu otrzy­my­wa­nia new­slet­tera od NVCLab.pl. Wiem, że w każdej chwili mogę swoją zgodę wycofać. Twoje dane są u nas bezpieczne, nie przekażemy ich nikomu.

FreshMail.pl
 

Wyrażam zgodę na otrzy­my­wa­nie new­slet­tera od NVCLab.pl. Wiem, że w każdej chwili mogę swoją zgodę wycofać. Twoje dane są u nas bezpieczne, nie przekażemy ich nikomu.

FreshMail.pl