Znikają trudni klienci, trudni uczestnicy, trudni uczniowie, bo widzimy potrzeby osób, z którymi pracujemy, a nie tylko ich strategie na wyrażenie siebie tu i teraz. Marshall B. Rosenberg twierdził, że wszystko, co ludzie mówią to proszę albo dziękuję.

Porozumienie bez Przemocy zakłada, że wszystko, co ludzie robią lub mówią wynika z próby zaspokojenia ich potrzeb, a potrzeby są uniwersalnymi jakościami w życiu każdego człowieka: bezpieczeństwo, szacunek, zdrowie, współpraca i wiele innych, są potrzebne, by utrzymać sens życia i energię.

 

Porozumienie bez Przemocy jest sposobem na komunikację interpersonalną – z innymi, jak i intrapersonalną – ze sobą. Może być jednak również narzędziem pracy, które pomaga nam budować otwarte i pełne szacunku podejście do siebie w pracy z innymi i tym samym do naszych klientów na sesjach coachingowych czy szkoleniach lub też uczniów, jeśli pracujemy w edukacji.

 

Jako trenerki, pracując z grupami lub w roli coachów, prowadząc indywidualne sesje od 2008 zgłębiamy Porozumienie bez Przemocy i coaching – każda z nas w swoim tempie i nadal jesteśmy w procesie nauki, zmiany nawyków, integracji nieoceniania, wysłuchiwania i wypatrywania potrzeb za różnymi trudnymi sytuacjami, których doświadczamy, czy to w życiu zawodowym czy osobistym.

 

Na jednym ze szkoleń uczestnik zapytał, czy my to stosujemy, bo jemu to nie działa. Odpowiedź przyszła nam automatycznie – nie umiemy już inaczej. 24 godziny na dobę, w domu, w pracy NVC traktujemy jako drogowskaz, który przypomina nam, jak chcemy patrzeć na siebie i na innych i do czego chcemy zapraszać osoby, które spotykamy lub z którymi pracujemy.

 

Pytanie uczestnika wynikało z jego zmartwienia, że on próbował tego, czego się nauczył na 2-dniowym warsztacie i mu to nie zadziałało. Gdy prowadzimy warsztaty mówimy o założeniach i technikach NVC, lecz jednym z ważniejszych sposobów dzielenia się tym podejściem, jest dzielenie się naszymi przykładami z życia. Zarówno takim, gdy coś zadziałało tak, jak chciałyśmy, jak i takim, że nie zadziało. Gdyż najważniejszą nauką jest fakt, iż jesteśmy w nieustannym procesie uczenia i NVC pomaga nam zobaczyć, jak bardzo mój i drugiej osoby świat jest dynamiczny (a nie statyczny). Dlatego uzupełniającą odpowiedzią, którą dałyśmy uczestnikowi, było podkreślenie, że NVC nie jest (i żadna metoda nie jest) kompleksowym zbiorem nakazów i zakazów, które rygorystycznie zastosowane zadziałają i stworzą nam idealny świat.

 

W czasie pracy z Klientem grupowym czy indywidualnym zapraszamy go bowiem do świata uczuć i potrzeb, świata, który sam w sobie jest bardzo zmienny, wciąż aktualizujący się. I w tym niesamowicie dynamicznym świecie zachęcamy do szukania odpowiedzi, co jest teraz żywe we mnie i/lub w drugiej sobie i jak możemy na to zareagować, aby sprawić, by życie było piękniejsze.

 

Podejście to pomaga nam pracować z klientami efektywniej i głębiej, gdyż operujemy na poziomie tego, co naprawdę jest dla nich ważne, a nie na powierzchni oczekiwań czy zachowania. Szkolenia zaś to wspólna z uczestnikami podróż, w której wartością nie jest tylko dowiedzenie się i nauczenie jakiejś teorii, ale przede wszystkim doświadczanie różnorodności potrzeb i ich spotkań.

 

Nieco upraszczając, a jednak nadal dbając o prawdziwy przekaz można napisać, że dzięki stosowaniu NVC znikają trudni klienci, trudni uczestnicy, trudni uczniowie, bo widzimy potrzeby osób, z którymi pracujemy, a nie tylko ich strategie na wyrażenie siebie tu i teraz. Marshall B. Rosenberg twierdził, że wszystko, co ludzie mówią to proszę albo dziękuję. Więc gdy ktoś na szkoleniu mówi: „To ćwiczenie nie ma sensu”, my słyszymy: „Mam prośbę o większą efektywność i pokazanie, jak można to zastosować w codziennym życiu”. Gdy mówi „No dobrze, to może zadziałać z przyjaciółką, ale nie z szefową. Gdybyś ją tylko poznała, sama byś tak powiedziała.”, my słyszymy „Chcę zobaczenia i uznania, jak dużo elementów mam do wzięcia pod uwagę, gdy rozmawiam z moją szefową. Potrzebuję łagodności dla siebie.”

 

Ostatnio na sesji coachingowej jedna z nas miała klienta, który chciał pracować nad poprawieniem ważnej dla niego relacji. Bardzo uważał, co w tej relacji mówi, o co prosi czy jaką daje informację zwrotną, bo zależało mu, by jego intencje były dobrze odebrane. Nasza praca zaczęła się od wielkiego kłębka myśli, ocen, oczekiwań, powinności. Jaki on jest w tej relacji, jaka jest druga osoba, co oboje powinni. Klient najpierw został zaproszony, by zatrzymał się i wrócił do odczuć z ciała tu i teraz – sprawdzenia, co się w nim dzieje, gdy opowiada o tej relacji. Pojawiło się w nim wzruszenie, a potem krok po kroczku wspólnie tłumaczyliśmy język ocen i interpretacji na język potrzeb i uczuć. W pewnym momencie Klient powiedział: „O rety, teraz ja mam jasność, o co nam chodzi. I to w sumie jest takie proste: troska, chęć wsparcia, bezpieczeństwo – tylko to tak zawile wyglądało.”

 

Dzięki mapie założeń i narzędzi NVC właśnie to się dzieje: z zagmatwanego staje się proste. Wracamy do siebie tzn. odchodzimy od kłębiących się myśli do języka serca – języka uczuć i potrzeb a na tej płaszczyźnie łatwiej budować porozumienie i zobaczyć w drugiej osobie człowieka, również z uczuciami i potrzebami. Wierzymy, że Porozumienie bez Przemocy może krok po kroku tworzyć świat dialogu i co więcej, że może go zastosować każdy, kto pracuje lub spotyka się z drugą osobą, dlatego aktywnie, różnymi metodami i w różnych środowiskach działamy na rzecz promowania języka empatii.

 

Gdy my obdarzymy empatią naszych klientów, ci być może w większym kontakcie ze sobą wrócą do domów i będą mieli więcej cierpliwości dla dzieci. Być może dzieci bardziej wysłuchane będą spokojniejsze na lekcji. To ułatwi nauczycielom pracę i może obdarzą empatią kogoś w innym miejscu. Wierzymy w efekt kuli śniegowej i w to, że empatia pozytywnie zaraża, bo otwiera serca. Dzięki temu może żyć pełniej, spokojnie i w zgodzie ze sobą.

 

Autorki tekstu: Joanna Berendt, Magdalena Sendor

FreshMail.pl
 

Wyrażam zgodę na prze­twa­rza­nie po­da­nych powyżej danych w celu otrzy­my­wa­nia new­slet­tera od NVCLab.pl. Wiem, że w każdej chwili mogę swoją zgodę wycofać. Twoje dane są u nas bezpieczne, nie przekażemy ich nikomu.

FreshMail.pl
 

Wyrażam zgodę na otrzy­my­wa­nie new­slet­tera od NVCLab.pl. Wiem, że w każdej chwili mogę swoją zgodę wycofać. Twoje dane są u nas bezpieczne, nie przekażemy ich nikomu.

FreshMail.pl